Blog search

Eko Kule do prania ECOZONE - wrażenia po 3 latach użytkowania

Eko Kule do prania ECOZONE - wrażenia po 3 latach użytkowania

Przygoda z kulami do prania czy, jak niektórzy nazywają, eko kulami, zaczęła się dla nas parę lat temu. Motywy zakupu były dwa: oszczędność finansowa i alergiczne działanie niektórych proszków na naszą skórę. Ja byłem sceptyczny, jedyne co mnie przekonywało to koszt jednego prania - parę groszy w porównaniu do ponad złotówki w przypadku prania proszkiem. 

UAKTUALNIENIE Z KWIETNIA 2018 ROKU:

W kwietniu 2018 roku do naszej oferty włączyliśmy trzecią generację kul Ecozone. Dzięki nowemu projektowi kuli zamiast trzech pojemników do pralki wystarczy włożyć jeden i mieć ten sam efekt. Po tylu latach przygody z Ecoballs wciąż jesteśmy zadowoleni z używania kul piorącej!

Czy z kulami do prania można żyć na dłuższą metę?

Na początku naszej przygody z Ecoballs obiecaliśmy sobie, że wytrwamy z nimi minimum do zrównania kosztów i strat. Wówczas za pierwsze kule zapłaciliśmy około 80 zł. Były to kule do prania firmy ECOZONE. Oznaczało to ponad 80 prań (licząc koszt proszku), a więc jeśli byłby to totalny bubel, oznaczałoby to 80 dni z niedopranymi ubraniami. Było to trochę ryzykowne, bo pracowałem wówczas w biurze zawsze pełnym pachnących i wystrojonych pań. 

Jak się okazało już po pierwszym praniu, nie było prawie żadnej różnicy. A więc jakoś 80 dni przetrwamy! A jeśli nie ma różnicy, to po co przepłacać? Po około pół roku od zakupu kul na świat przyszła nasza pierwsza córka. Wówczas liczba prań znacznie wzrosła, bo postanowiliśmy też wypróbować inną innowację - nowoczesne, współczesne >>pieluszki wielorazowe. Pralka praktycznie chodziła dzień i noc. Gdybyśmy używali proszku, to chyba poszlibyśmy z torbami. Na pewno zaoszczędzone pieniądze bardzo się przydały.

Myślę, że nawet nie zauważyliśmy, kiedy kule na stałe weszły do naszego domu i nie do pomyślenia było dla nas używanie proszków czy płynów do prania. To po prostu działało. Proszek to była rzadkość. Co ciekawe, czasami miałem wrażenie, że kule lepiej sobie radzą z bardzo brudnymi roboczymi rzeczami niż proszek. W pewnym momencie zaczęliśmy się budować i regularnie miałem sporo ubrań brudnych od zaprawy murarskiej, farb itp. 

Od czasu do czasu też zderzałem się z różnymi innymi opiniami na temat kul do prania. Jak się okazuje, niektórzy solidnie je testowali. Jedna z osób zrobiła test na tej samej tkaninie i z tym samym ubrudzeniem. Okazało się, że kule działają trochę lepiej od orzechów i zwykłej wody i trochę gorzej od proszku. Są i tacy, którzy uważają, że to kwestia twardej wody i dobrej pralki...  

Czy to jest super czyste? 

Muszę też przyznać, że nie mamy nerwicy na punkcie superbiałego, superczystego. Nie przyglądamy się temu, w co się ubieramy niczym detektywi w poszukiwaniu śladów przestępstwa. Ubrania mają służyć nam, a nie my im. Mają być czyste, fajnie, gdy pachną, i jest czas je wyprasować. Przy okazji prasowania, można by poruszyć temat białych koszul, a zwłaszcza kołnierzyków. Rzeczy prane w kulach nie są superśnieżnobiałe. Nie ma co się oszukiwać. Są jednak świeże i czyste.

Kule Ecozone po 3 latach

A tak wyglądają kule do prania Ecozone pierwszej generacji po 3 latach użytkowania. Zauważcie, że nasze kule są jeszcze starszego typu - z taką gumką dookoła. Obecnie nowe kule są już inne. Obok naszych kul na zdjęciu leżą wyjęte właśnie z pralki rajstopki naszej córki. To jedne z jej ulubionych rajstopek, które mała nosi najczęściej, a wiec są regularnie plamione przez: budyń, ziemniaki, jogurt, mleko, jajka, farbki i wiele innych rzeczy.

Kule do prania Ecozone po 3 latach użytkowania

 

Kołnierzyki i białe koszule a kule do prania 

Kołnierzyki, jak to kołnierzyki. W moich koszulach, czasami po wielu godzinach w podróżny, po wielu spotkaniach czy nerwowych dyskusjach były, delikatnie rzecz biorąc, mało czyste.

Tu moja małżonka stosuje przed praniem dwie metody - naciera kołnierzyki mydłem marsylskim lub odplamiaczem Ecozone. I co? Przy zakładaniu koszuli zawsze zwracam uwagę na kołnierzyk i nie zdarzyło mi się narzekać. 

Jak działają ekokule?

No właśnie, jak to działa? Podobno kule zmieniają strukturę wody. Mają więc podobną funkcję jak detergenty. Te jednak skutecznie zanieczyszczają środowisko i uczulają. Uczulają nas także dodatki zapachowe i odświeżające.

Strona ECOZONE podaje następujący skład kul:

  • węglan wapnia,
  • węglan sodu,
  • sodium alfa-olefiny sulphonate,
  • laureth-9,
  • żywica epoksydowa,
  • żywica poliamidowa,
  • sodium citrate,
  • metakrzemian,
  • celuloza,
  • tlenek żelaza żółty,
  • tlenek żelaza czerwony,
  • woda.

Rozbierzmy na części pierwsze powyższy skład. Specjalnie o pomoc poprosiłem magistra chemii. Podałem skład, ale nie ujawniłem, co to za produkt. Mogę powiedzieć, że czuję się spokojniejszy, bo z punktu widzenia naukowego, ma tam co prać. Otóż:

Kule piorące powstają w procesie wypalania masy minerałowej. W plastikowej obudowie znajdują się granulki ceramiczne, w skład których wchodzą m.in.:

  • węglan wapnia (szeroko rozpowszechniony w przyrodzie),
  • węglan sodu (służy do zmiękczania wody),
  • Sodium Alpha Olefin Sulfonate (redukuje twardość wody, zmiękcza tkaniny),
  • Laureth-9 (substancja myjąca),
  • Żywica epoksydowa (substancja wiążąca),
  • Polyamide Resin (substancja myjąca o dużej czepliwości).

Podsumowując kule Ecozone

Jeśli macie alergię na proszek i ponosicie wysokie koszty prania, to kule są dla Was.

Kule nie są dla Was, jeśli macie alergię na choćby małe zabrudzenie, które zostawi po sobie ślad mimo prania. Kule Ecozone są solidnie wykonane, można je uzupełniać poprzez zakupienie wkładu do kul Ecozone. My mimo tylu lat codziennego używania jesteśmy bardzo zadowoleni. Dodam jeszcze, że pralce też nic się nie stało. Najwięcej pierzemy oczywiście pieluszek wielorazowych oraz własnych ubrań. Cena kul do prania jest przystępna - 129,99 zł za kule na 1000 prań to nie jest wielkie ryzyko finansowe. Nawet gdy się okaże, że to produkt zupełnie nie dla mnie, to kwota nie jest zawrotna. U nas jednak kule się sprawdziły i dlatego mogę je polecić, a więc i sprzedawać.

Gdzie kupić Ecoballs? 

Kule piorące na 1000 prań kupicie tutaj: kule na tysiac prań

Artykuł dodano dnia: 2015-01-13 by Paweł Poloch Home, Poradnik, Kubeczek Menstruacyjny, Ekologiczne sprzątanie i..., O nas 9353

O autorce / autorze ;)

Paweł Poloch.jpgWłaściciel sklepu, od początku do 2013 roku współtworzył pierwszą w Polsce społeczną szkołę demokratyczną TRAMPOLINA oraz przyczynił się do powstania Fundacji Edukacja Demokratyczna. Przedsięwzięcie wzmocniło i otworzyło drogę do powstania szkół demokratycznych w całej Polsce. Do dziś wspiera członków grup inicjatywnych szkół demokratycznych oraz propaguje szkoły demokratyczne i rodzicielstwo w bliskości. 

Był przewodniczącym i vice przewodniczącym Kół Naukowych propagujących pedagogikę społeczną oraz ekologię. Uczestniczył w wielu konferencjach, prowadził badania a także odczytywał wiele referatów.

Drogeria Ekologiczna to kolejne wyzwanie wynikające z zamiłowania do eko stylu życia, ale także do prowadzenia i tworzenia innowacyjnych przedsięwzięć zmieniających rzeczywistość na lepszą. Większość naszych zysków przeznaczamy na dalszy rozwój naszych pasji i zainteresowań innowacjami i problemami społecznymi. Już niedługo powstanie sklep internetowy ze zdrowa żywnością oraz Fundacja Better Land: http://www.betterland.pl 

Komentarze