Blog search

Ekologiczne pranie? Zrób to sam - 6 przepisów!

Ekologiczne pranie? Zrób to sam - 6 przepisów!

Choć może wydawać się to niewiarygodne, życie bez gotowych detergentów jest nie tylko ekologiczne, ale także zdrowsze i tańsze. Zamiast kupować najnowocześniejsze proszki do prania i inne „magiczne” środki, skorzystajmy z doświadczenia pokoleń, które żyły przed epoką gotowych – i nie zawsze dobrych – rozwiązań.

Oto kilka pomysłów na to, jak przygotować własne środki do prania – idealne dla osób, które szanują przyrodę, cenią niezależność od wielkich koncernów, a także zmagają się z alergiami i AZS. Wszystkie niezbędne składniki znajdziecie w sklepie Better Land.

Ekologiczny proszek do prania – przepis 1

Potrzebne będą:

– 1 szklanka sody kalcynowanej*,

– 1 szklanka boraksu,

– 1/4 szklanki płatków mydlanych (lub po prostu szarego mydła startego na wiórki; wybierajmy mydła roślinne, np. Delfin Vege).

Całość wsypujemy do szczelnie zamykanego pojemnika i potrząsamy, aby wszystkie składniki dobrze się zmieszały. Do pralki sypiemy 1–2 łyżki stołowe takiego proszku do prania. Aby nadać praniu przyjemny zapach, do przegródki na płyn zmiękczający dodajemy kilka kropli olejku eterycznego (np. lawendowego).

Nie należy stosować go do prania pieluch wielorazowych, ponieważ płatki mydlane zlepiają mikrowłókna i pieluchy stają się mniej chłonne.

Ekologiczny płyn do prania – przepis 2

Potrzebne będą:

– ½ szklanki sody kalcynowanej*,

– ½ szklanki boraksu,

– 1/4 szklanki płatków mydlanych (lub po prostu szarego mydła startego na wiórki),

woda: litr + ½ litra + ½ litra.

Sodę i boraks rozpuszczamy w litrze gorącej wody z kranu. Płatki mydlane gotujemy w pół litra wody do rozpuszczenia, po czym łączymy z roztworem sody i boraksu. Dolewamy jeszcze pół litra gorącej wody, całość umieszczamy w dobrze zakręcanym pojemniku i bardzo mocno mieszamy. Mieszamy także przed każdym użyciem. Nie należy stosować do wełny i jedwabiu.

Do jednego prania dodajemy od 100 do 200 ml płynu.

Ekologiczny Proszek do prania pieluch wielorazowych przepis 3

Pieluszki wielorazowe nie lubią mydła, które zlepiają ich włókna, przez co tracą chłonność. Proponujemy bardzo prostą mieszankę składników, które oczyszczają i odkażają (soda kalcynowana), wybielają (nadwęglan sodu) i zmiękczają wodę (boraks, soda).

Potrzebne będą:

– 1 szklanka sody kalcynowanej*,

– 1 szklanka nadwęglanu sodu,

– 1 szklanka boraksu.

Wszystkie składniki wsypujemy do szczelnie zamykanego pojemnika i mocno wstrząsamy, aby wymieszać. Uwaga, nie wąchamy proszku, może on działać drażniąco na oczy i drogi oddechowe. Trzymamy z dala od dzieci. Nie należy stosować do wełny i jedwabiu.

Do jednego prania wsypujemy 1,5–2 łyżki stołowe proszku. Jeśli chcemy, możemy dodać do prania kilka kropli olejku eterycznego dla uzyskania pożądanego zapachu.

Oczyszczanie pieluch wielorazowych – przepis 4

Pieluchy wielorazowe powinny być co jakiś czas oczyszczane z zalegających we włóknach zanieczyszczeń (np. resztki mydła, które znajdowały się w pralce po poprzednim praniu). Łatwo poznać, kiedy nadchodzi czas na tzw. stripping – zużyta pielucha ma bardzo mocną, nieprzyjemną woń, spowodowaną obecnością bakterii w złogach.

Potrzebny będzie:

kwasek cytrynowy (kilka łyżek),

– gorąca woda.

Po normalnym praniu pieluch przekładamy je od razu (mokre) do miski, do której wsypujemy kilka łyżek kwasku cytrynowego i zalewamy gorącą wodą z kranu, aż woda przykryje pieluchy, i mieszamy, aby kwasek się rozpuścił. Kwasek cytrynowy działa drażniąco na skórę, dlatego nie wkładamy gołych dłoni do miski – możemy użyć np. drewnianej łyżki lub założyć rękawiczki ochronne.

Pieluchy zostawiamy w misce na kilka godzin, po czym przekładamy do pralki i nastawiamy płukanie z wirowaniem.

Uwaga, kwasek cytrynowy oraz wysoka temperatura mogą uszkadzać materiał pul, z tego powodu powyższego sposobu nie używamy do czyszczenia kieszonek z pulem i otulaczy.

Trudne plamy – przepis 5

Silne zabrudzenia, takie jak z czekolady, curry, wina, zaschniętej krwi i kawy, możemy potraktować roztworem boraksu (łyżka boraksu na pół litra wody). Bardzo silne zabrudzenia można czyścić pastą z boraksu i wody, którą wcieramy w plamę np. za pomocą gąbki. Następnie pierzemy tkaninę jak zwykle. Im szybciej działamy, tym większa szansa na wywabienie plamy.

Tłuste plamy oraz ślady po długopisie traktujemy olejkiem eukaliptusowym – wylewamy kilka kropel na tkaninę, wcieramy w zabrudzenie, a następnie pierzemy w pralce lub ręcznie.

Zszarzałe ubrania – przepis 6 

Aby nadać blask zszarzałym ubraniom, dodajemy do prania dwie łyżki naturalnego wybielacza – nadwęglanu sodu. W reakcji z ciepłą wodą powstaje woda utleniona – aktywne cząsteczki tlenu rozjaśnią, a także zdezynfekują tkaninę.

Nie należy stosować do wełny i jedwabiu.

*Co to jest soda kalcynowana?

Soda kalcynowana, czyli węglan sodu (Na2CO3), to substancja znana już w starożytnym Egipcie. Egipcjanie stosowali minerał o nazwie natron – uwodniony węglan sodu, który wydobywano z Wadi Natron, słonego jeziora, zwanego jeziorem sodowym. Wykorzystywali go na najróżniejsze sposoby: służył także do czyszczenia zębów i odkażania ran, w połączeniu z olejem stawał się swego rodzaju mydłem. Stosowano go do konserwacji żywności, wyrabiania skór i wybielania tkanin, a także przy mumifikowaniu zwłok.

W późniejszych wiekach węglan sodu był wykorzystywany m.in. do produkcji papieru, szkła, ceramiki. Pod koniec XVIII wieku podjęto próbę syntetycznego otrzymywania sodu z soli, metoda była jednak niedoskonała i łączyła się z powstawaniem szkodliwych odpadów. W XIX wieku odkryto metodę otrzymywania wodorowęglanu sodu z węglanu wapnia i soli kamiennej (metoda Solvaya).

Dziś jest nieco mniej rozpowszechniona od sody oczyszczonej (wodorowęglanu sodu), jednak jej właściwości są tak samo godne uwagi. Soda kalcynowana, podobnie jak soda oczyszczona, jest bezpieczna dla środowiska, ulega biodegradacji. Jest bardziej drażniąca od sody oczyszczonej, należy używać jej w rękawiczkach.

Najczęstszym zastosowaniem sody kalcynowanej w domu jest samodzielnie wykonany proszek do prania (nie bez przyczyny nazywana jest sodą piorącą – washing soda). Węglan sodu jest pod tym względem skuteczniejszy od sody oczyszczonej; zmiękcza wodę, usuwa zabrudzenia, wybiela.

Gdy nie chcesz robić nic samemu, polecamy: 

Wybrana bibliografia

  • Sarah Callard, „Dom. 250 rad, jak być eko”, Warszawa 2010
  • Urszula Giercarz, „Ekologiczne sprzątanie. Skutecznie, zdrowo, tanio”, Poznań 2011
  • Alessandra Moro Buronzo, „Niezwykłe zalety zwykłej sody”, Poznań 2012
  • Anthea Turner, „Perfekcyjna pani domu”, Warszawa 2008

Zakaz kopiowania całości lub fragmentów bez zgody www.drogeria-ekologiczna.pl.

Artykuł dodano dnia: 2015-01-13 by Joanna Baranowska Home, Poradnik, Ekologiczne sprzątanie i... 25785

O autorce / autorze ;)

Redaktorka i dziennikarka, absolwentka UW, prowadzi proekologiczny blog Organiczni.eu. Mama dwóch synów, żona aktywisty rowerowego. Wnikliwie przygląda się wszystkiemu, co nosi nazwę "eko" i tropi greenwashing. Działa w warszawskim Stowarzyszeniu Kooperatywa Spożywcza DOBRZE.

Komentarze