Blog search

Szczoteczki ECOBAMBOO - czas na zmiany

Szczoteczki ECOBAMBOO - czas na zmiany

Mój mąż owładnięty ekoideą od jakiegoś czasu zastanawia się, czy można stworzyć dom całkowicie pozbawiony plastiku? Nie jest to jednak dom hipotetyczny, jego przemyślenia dotyczą bowiem naszego domu. Od myśli do czynu, ale kto by pomyślał, że rozpoczniemy od szczoteczki do zębów! ;) I to mojej szczoteczki do zębów. Od trzech tygodni kilka razy dziennie ratuję świat! Wymieniłam tradycyjną plastikową szczoteczkę na bambusową szczotkę firmy Ecobamboo.


I zapewniam, że ta zmiana spowodowała przede wszystkim to, że poświęcam myciu zębów dużo więcej czasu. Dlaczego? Bo ile teraz przemyśleń atakuje moją głowę! Codzienne mycie zębów to nie taka niewinna czynność jak mogłoby się nam zdawać. Internet jest pełen statystyk: zużywasz x plastikowych szczoteczek rocznie (które, rzecz jasna, są pakowane w plastikowe opakowania!), żyjesz średnio x lat. Prosty rachunek matematyczny mówi, że przez całe życie wyprodukujesz kilogramy śmiecioplastiku. A to należy jeszcze pomnożyć przez wszystkich mieszkańców planety. 

PIERWSZE WRAŻENIE - i pierwsze problemy!

Wszyscy wiemy, że najważniejsze jest pierwsze wrażenie, a jeśli chodzi o szczoteczkę firmy Ecobamboo to na mnie wrażenie zrobiła piorunujące. Już samo opakowanie jest estetyczne i przyjazne dla środowiska – szary karton z nadrukiem. Z informacji od producenta wiemy, że pozbawiony jest kleju. Z pudełka nic nie wyskakuje, nie ma eksplozji, wręcz przeciwnie. Szczoteczka jest prosta, estetyczna, minimalistyczna. Subiektywna to sprawa, ale mnie to urzekło. Taki design w łazience! Oczami wyobraźni zobaczyłam, zamiast dotychczasowej plastikowej pstrokacizny, cztery beżowe, drewniane, estetyczne szczoteczki w szklanym słoiczku – dla całej mojej rodziny.

Ekologiczne szczoteczki Ecobamboo dla dorosłych i dzieci - sklep >>  

Ta myśl spowodowała, że musiałam przedłużyć szczotkowanie, ponieważ miałam do rozwiązania zagadkę: „jak odróżnimy, która szczotka jest czyja?”. Przyszło mi do głowy kilka pomysłów. Szczotka jest przecież z czystego bambusa, zatem można po nim swobodnie pisać, myślałam. Ale podpisać szczoteczki to zbyt proste. Kolorowe kropki, obrazki dla dzieciaków! O, to jest myśl. Podzieliłam się nią z Mężem. On podszedł do sprawy rzeczowo – „jeśli Ty masz taki problem, to znaczy, że inni też taki mieli, co znaczy, że producent już rozwiązał tę sprawę”. Sprawdzam w sieci. Owszem! Producent oferuje bowiem szczoteczki dla niej - krótszy uchwyt i białe włosie, dla niego - najdłuższy uchwyt i szare włosie, dla dziewczynki – uchwyt krótki, prosty, białe włosie i dla chłopca – z główką w kolorze żółtym. O zgrozo! Co jeśli dzieciaki nie zaakceptują podziału przewidzianego przez producenta? Co gorsza – już za kilka miesięcy na świecie pojawi się nasz drugi syn i jak chłopaki odróżnią swoje szczoteczki? No cóż wybieram wersję unisex i wracam do pierwszego pomysłu, zresztą sympatyczniejszego: każdy z nas może zindywidualizować swoją szczoteczkę rysując na niej co tam chce. Na razie moje szczoteczka jest samotna, ale znak rozpoznawczy już ma. Sami zobaczcie:

 

EKOLOGICZNOŚĆ SZCZOTECZEK ECOBAMBOO

Na czym polega ekologiczność ekobambusowej szczoteczki? Producent informuje: "Produkt jest przyjazny dla środowiska. Rękojeść wykonana jest z biodegradowalnego bambusa. Bambus jest poddawany obróbce cieplnej w celu odwęglenia powierzchni bambusa, nadając jakość wykończenia oraz dobrą trwałość. Proces karbonizacji wykańczania zapewnia dobrą odporność na wodę oraz zapobiega rozwojowi bakterii. Włoski wykonane są z nylonu, włókna bambusowego, węglanu drzewnego. Zalecamy wypłukać i wysuszyć po użyciu szczoteczkę aby utrzymać ją w czystości. Szczoteczka ulega biodegradacji w glebie bez zanieczyszczeń." Już sama idea produkcji z bambusa jest ekologiczna. Dlaczego? Bambus to roślina, która rośnie najszybciej na świecie, w związku z czym jest zasobem odnawialnym. Ponieważ zawiera naturalnie występujące środki przeciwbakteryjne, nie ma potrzeby stosowania pestycydów i nawozów w uprawie.

Poszukując tych ekoinformacji, ku memu przerażeniu, dowiedziałam się również, że plastikowa szczoteczka rozkłada się po około 400 latach, a bambus i nylon po 8 - 13 miesiącach. W dodatku szczoteczkę Ecobamboo można po zużyciu wrzucić zwyczajnie – do przydomowego kompostownika.
Kolejny ekoaspekt Ecobamboo: posiada włosie typu BPA FREE. Jest to włosie bez Bisfenolu A, który negatywnie wpływa na zdrowie. Sprawa z Bisfenolem A jest bardzo poważna. W skrócie: Bisfenol może powodować przedwczesne dojrzewanie dzieci, ADHD, obniżoną płodność, wady wrodzone, a także zwiększać ryzyko zachorowania na raka.

Raz jeszcze oglądam kartonowe pudełko i zauważam napis „Made in India”. Szczoteczka produkowana jest w jednym z najbiedniejszych krajów świata! Znajduję informacje, że kiedyś produkcja mieściła się w Australii, ale ze względu na wysiłki firmy włożone w uekologicznienie transportu, fabryki przeniesiono do Indii. Każdy wie, że im krótsza droga od producenta do klienta tym wyrób bardziej eko. Hmm… ta wiadomość nie napawa optymizmem i na przyszłość postanawiam przyjrzeć się tej sprawie bliżej.

ECOSZCZOTKOWANIE z Ecobamboo

Mnie wrażenia związane z używaniem szczoteczki Ecobamboo zachęcają do mycia zębów. Drewno jest delikatne i opływowe, nie ma efektu szorstkości w buzi.

Osobiście posiadam wariant włosia „średniotwardy” (a może jednak „średniomiękki”;)?). Początkowo miałam odczucie, że szczotka jest trochę bardziej miękka niż jej plastikowy odpowiednik. Jednak bardzo szybko się przyzwyczaiłam.

ŻYWOT SZCZOTECZKI Ecobamboo

Producent zaleca wymianę po trzech miesiącach użytkowania. Patrzę na moją szczoteczkę i Wam też daję spojrzeć. Tak wygląda po trzech tygodniach użytkowania:

Wygląda jak nowa, a myję zęby regularnie, zapewniam;). Aby posłużyła nam dłużej trzeba o nią dbać. Jak o wszystko. A na czym to dbanie polega? Nic skomplikowanego. Większość past do zębów łatwo zmywa się z włosia (sama używam pasty w kolorze zielonym), należy używać ciepłej wody i płukać po użyciu. Problemem natomiast jest dla mnie jej przechowywanie. Bambus to drewno, a drewno trzymane w wodzie (na dnie kubka zawsze gromadzi się woda) traci swój kształt i gnije. Producent zaleca: „Przechowuj szczoteczkę w suchym miejscu”. Czyli poza łazienką? W łazience woda to środowisko naturalne. Ja poradziłam sobie tak:

Idąc tropem mojego Męża, że już pewnie podobny kłopot miał ktoś inny,  zauważyłam, że wszyscy radzili sobie z nim w podobny sposób. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że przechowywanie szczoteczki (lub czterech… pięciu szczoteczek) „w poprzek, na kubku” to chybotliwy pomysł. Przyszło mi do głowy inne rozwiązanie. Kiedy próbuję je opisać wychodzi to jakoś makabrycznie;). Rozwiązaniem byłoby zamocowanie w ścianie uchwytów/obręczy tak, by szczoteczki mogły „wisieć za główki”. Widziałam kiedyś coś takiego.

Ewentualnie, ale to już prośba do producenta, szczoteczki mogłyby mieć w trzonkach nawiercone drobne otwory z przewleczonymi sznurkami i być zwyczajnie gdzieś zawieszane.

Taka to zmiana! Szczotkowanie skłania mnie teraz do wielu refleksji;). Szczotkuję  i widzę, że w kubku na zlewie nadal tkwią plastikowe szczoteczki mojej Rodziny. Niedługo!

PS. Mój Mąż po przeczytaniu powyższego tekstu postanowił wziąć w sprawy w swoje ręce! Oto jak pracuje nasz domowy dział udoskonalania produktu ;)

Artykuł dodano dnia: 2014-10-16 by Kasjana Cybal Home, Poradnik, Naturalne kosmetyki 2453

O autorce / autorze ;)

Kasjana Cybal.jpg

Świadomie staram się żyć jak najbliżej natury i możliwie najmniej inwazyjnie dla naszej planety.

Z wykształcenia jestem filologiem polskim. Żoną i mamą trójki dzieci. Cenię sobie najbardziej bycie razem, tu i teraz.

Odkąd zafascynowała nas zdrowa żywność zdrowie i samopoczucie mojej rodziny poprawia się z dnia na dzień .

Dziś zanim wrzucę coś do kosza na zakupy filtruję szybko etykietę: czy to jeszcze jedzenie czy raczej produkt syntetyczny. W końcu jesteśmy tym czym się żywimy...

Ciągle się uczę. Jestem stałą bywalczynią targu i lumpeksów (moralnie i finansowo najlepszy wybór dla naszej pięcioosobowej rodziny).

Zachęcam do czytania i udostępniania artykułów mojego autorstwa dla BetterLand.

Komentarze

Porównać 0
Wyświetleń
Dalej

Brak produktów

To be determined Przesyłka (domyślna 1)
0,00 zł Podatek
0,00 zł Razem:

Podane ceny są cenami brutto

Realizuj Zamówienie