Latest Comments

Blog search

Mój pierwszy kubeczek menstruacyjny – Lunette 2

Mój pierwszy kubeczek menstruacyjny – Lunette 2

Skrót dla niemających czasu:

  1. Swój pierwszy kubeczek menstruacyjny wybrałam dzięki pomocy Cupfitterki Beterland (cupfitterka@betterland.pl).

  2. Z każdą kolejną aplikacją kubeczka dochodzę do coraz większej wprawy - trening czyni mistrza!

  3. Bezpieczny silikon medyczny jest zdrowszy, niż bielone chlorem podpaski i tampony.

  4. Kubeczek nie powoduje alergii - może być stosowany także przez kobiety cierpiące na alergie.

  5. Szeroki wybór kubeczków w drogerii - z pewnością każda kobieta znajdzie ten odpowiedni dla siebie.

O nieee! Okres! A ja znów zapomniałam kupić tampony, podpaski, wkładki higieniczne, no cokolwiek! – Spotykacie się z tym? Ja często. Niby wiemy, że okres nas odwiedzi, że kobiece dni są… no właśnie, kobiece – nie opuszczą nas tak łatwo. Możemy się do nich przygotować, ale często o tym zapominamy. Przynajmniej ja tak mam, a Wy? Niejednokrotnie zaglądałam do szafki z nadzieją, że została jeszcze ostatnia podpaska z zeszłego miesiąca, a tu klops. Postanowiłam, że koniec z tym! Kupuję kubeczek menstruacyjny! Przynajmniej zostanie ze mną na dłużej i będzie zawsze gotowy do działania.

W celu wyboru kubeczka menstruacyjnego zwróciłam się o pomoc do Małgosi – Cupfitterki BetterLand. Wiecie, że drogeria BetterLand stworzyła wyraz cupfitterka? Tak, tak, dobrze czytacie. Nawet wujek Google nie wiedział, że taka profesja istnieje! Więcej poczytacie o tym tutaj: link W mailu do Małgosi napisałam wszystko, co jest istotne przy doborze odpowiedniego kubeczka menstruacyjnego tj. aktywność fizyczna, ilość porodów (siłami natury / cesarskiego cięcia) lub ich brak, wysokość szyjki macicy, obfitość okresu. O sposobie badania wysokości szyjki macicy przeczytacie tutaj: link Wspólnie zdecydowałyśmy, że najodpowiedniejszym kubeczkiem dla mnie będzie Lunette 2: link Wybrałam kolor błękitny – przypomina mi wakacyjne niebo. Zatem do dzieła!

Nowy kubeczek zapakowany jest w tekturowe, sztywne opakowanie, co zapobiega jego uszkodzeniu. Wraz z miseczką w zestawie znajduje się także satynowy przewiewny woreczek, w którym możemy trzymać umyty i zdezynfekowany kubeczek pomiędzy okresami. Woreczek ten jest bardzo estetycznie wykonany – zmieści się w każdej, nawet najmniejszej torebce. W opakowaniu znalazłam również instrukcję obsługi w języku polskim, a na jej pierwszej stronie widnieje napis „Pamiętaj – praktyka czyni mistrza.” Faktycznie, pewnie minie trochę czasu zanim przyzwyczaję się do używania kubeczka, zanim nauczę się go poprawnie zakładać bez odczuwania dyskomfortu. Jednak wierzę, że dzięki niemu na zawsze rozstanę się z podpaskami, czy tamponami, a co za tym idzie, będę produkowała mniej śmieci.

Sam kubeczek wykonany jest z silikonu medycznego, który w przeciwieństwie do podpasek, czy tamponów, nie zaburza naturalnego PH pochwy i nie prowadzi do namnażania się bakterii. Jest delikatny w dotyku, stosunkowo łatwo się go zgina i układa. Dla alergików ważny jest też fakt, że miseczka ta nie posiada żadnego zapachu, przez co nie powoduje alergii. Więcej o zaletach kubeczków menstruacyjnych przeczytacie tutaj: link

Zgodnie z instrukcją użytkowania, produkt umyłam w łagodnym mydle oraz wygotowałam przez 20 minut w celu odkażenia kubeczka. Użyłam mydła, gdyż w ferworze zakupów zapomniałam o odpowiednim detergencie, np. o dedykowanym żelu na bazie olejków eterycznych link lub praktycznych chusteczkach do czyszczenia link

Pierwsze aplikacje wiązały się z dużym podekscytowaniem, ale również i z odrobiną strachu. W końcu zaczęłam używać czegoś nowego, wcześniej znanego tylko z opowieści innych kobiet. Na początku odczuwałam mały dyskomfort, jednak z każdym kolejnym razem widziałam postęp. Wiedziałam, jaki sposób składania kubeczka jest odpowiedni dla mnie i w jakiej pozycji to robić, żeby czuć się jak najbardziej zrelaksowana. Pamiętacie, co jest napisane na instrukcji? No właśnie „Pamiętaj – praktyka czyni mistrza”. No właśnie, a to dopiero mój pierwszy dzień z kubeczkiem Lunette 2 i… na pewno nie ostatni.

Artykuł dodano dnia: 2018-11-26 by Magdalena Home, Kubeczek Menstruacyjny 0 479

O autorce / autorze ;)

Dodaj swój komentarz lub przepis do tego artykułuLeave a Reply