Blog search

Ekologiczne odplamianie

Ekologiczne odplamianie


Skrót dla niemających czasu na lekturę:

  1. Drogeryjne odplamiacze nie są ani bezpieczne dla naszego zdrowia, ani dla środowiska naturalnego;

  2. Eko-produkty, choć często wymagają wyższej temperatury wody, działają równie skutecznie, co drogeryjne produkty na bazie chloru czy tlenu (jeśli namoczymy poplamione ubranie przez kilka godzin w naturalnym odplamiaczu, zadziała nawet w 30 stopniach);

  3. Nadwęglan sodu i boraks mogą skutecznie usunąć plamy; są nieszkodliwe dla naszej planety;

  4. Dobrą alternatywą dla "tradycyjnych" produktów odplamiających są eko odplamiacze, takie jak: mydło galasowe, spray z mydłokrzewu, mydła: marsylskie i oliwkowe, a także odplamiacze w formie tabletek lub proszku;

  5. W teście na ekologiczność gotowych odplamiaczy wygrywają naturalne mydełka w recyklingowanych opakowaniach.


Co zawierają tradycyjne odplamiacze i wybielacze?

Drogeryjne odplamiacze, jak już wcześniej wspomnieliśmy, działają głównie w oparciu o związku chloru lub tlenu. To jednak nie wszystko. Na długiej liście składników INCI znaleźć możemy też m.in: pochodne ropy naftowej, enzymy, fosforany, wybielacze optyczne oraz syntetyczne barwniki, konserwanty i substancje zapachowe.

Przyglądamy się składowi jednego z "wiodących" produktów odplamiających

Na próżno szukać na opakowaniu tego produktu informacji wprost o toksyczności lub szkodliwości dla środowiska naturalnego. Natomiast w karcie charakterystyki, wszystkie składniki mieszaniny składające się na ten produkt, zaklasyfikowane zostały jako "stwarzające zagrożenie dla zdrowia lub środowiska". W kolejnych rubrykach dotyczących tego zagadnienia najczęściej natrafiamy na informację o… braku informacji ("brak danych" lub "ten rodzaj działania nie jest znany" itp. - co nie znaczy, że nie występuje).

Inaczej rzecz się ma z głównym składnikiem produktu - nadtlenkiem wodoru, który obok oksyetylenowanych alkoholi C12-15, widnieje, nawet w karcie, jako toksyczny dla niektórych organizmów żywych, zamieszkujących środowisko słodkowodne (dokładnie: niektóre gatunki glonów, rozwielitek i ryb). Produkt nie jest też biodegradowalny. Nie mamy pewności też, że nie ulega bioakumulacji.


Ekologiczna alternatywa - biodegradowalne produkty odplamiające


-> "Magiczne" półprodukty odplamiające

nadwęglan sodu

Na szczęście możemy znaleźć ekologiczną alternatywę wśród związków wybielających - także na bazie tlenu. Jest nim np. dobrze Wam zapewne znany nadwęglan sodu (Na2CO3x1,5H2O2), zwany też czasem "naturalnym wybielaczem". Nie jest niebezpieczny dla ludzi, jednak w przypadku nieostrożnego obchodzenia się z nim, może podrażniać. Ważne jest także to, żeby trzymać go z dala od źródeł ciepła i ognia. Jest bowiem łatwopalny.

Za to jest całkowicie bezpieczny dla środowiska naturalnego. Rozpuszcza się w wodzie, podlega rozkładowi chemicznemu i nie ulega bioakumulacji. Do tego jest skuteczny. Chcąc wybawić plamę, wystarczy przygotować roztwór: ok. 2 łyżki stołowe nadwęglanu i 3 litry ciepłej wody, wymieszać i namoczyć w nim zaplamioną tkaninę. Po ok. 2 godzinach należy wyjąć ubranie i wyprać już "normalnie" w pralce. Nadwęglanu możemy także dodać bezpośrednio do bębna, żeby wzmocnić odplamiające działanie proszku do prania (zwłaszcza jeśli przyrządzany go samodzielnie).

Do wywabiania trudnych plam, możemy użyć także boraksu (Na2B4O7x10H2O). Ten, szczególnie przyda się w sezonie na lody czekoladowe;) Plamę możemy zarówno potrzeć pastą z boraksu i wody (wystarczająco gęstą, by nie spływała z gąbki), jak i namoczyć w roztworze (łyżka boraksu na pół do ok. 4 litrów wody - w zależności od rodzaju plamy). Później pierzemy jak zwykle. Boraks dorzucony bezpośrednio do prania ma także właściwości zmiękczające wodę i tkaniny.


spray na plamy

-> Gotowe produkty odplamiające

Powyższe sposoby odplamiania nie są polecane do bardzo delikatnych tkanin. Do wełny czy jedwabiu można natomiast zastosować inne - gotowe produkty. Jakie? Na przykład - spray z mydłokrzewu. Zawiera ekstrakt z kory mydłokrzewu pochodzącego z upraw ekologicznych, który, dzięki swoim właściwościom zmniejszającym napięcie powierzchniowe i pianotwórczym, delikatnie oczyszcza tkaninę nawet z "trudnych" plam - z owoców, soków czy kakao. Wszystkie składniki, które towarzyszą ekstraktowi z mydłokrzewu, są naturalne, wegańskie i w pełni biodegradowalne. Plamę wystarczy spryskać bezpośrednio, pozostawić na ok. 10 minut, a później wyprać ręcznie lub w pralce.

By wywabić "mocne" plamy można także sięgnąć po wygodne produkty, które wystarczy umieścić w pralce wraz z zaplamionymi ubraniami. W taki sposób działa np. wybielacz (do białych tkanin) marki Ecozone, który występuje w formie wygodnych tabletek. Wystarczy dodać jedną do bębna z zabrudzonymi białymi ubraniami i prać jak zwykle. Bezpośrednio do środka piorącego można także dodać łyżkę stołową odplamiacza Laundry Bleach Bio-D. Skuteczny jest w przypadku tkanin i białych i kolorowych, a przy tym jest bardzo delikatny. Można w nim spokojnie prać nawet ubranka niemowlęce.

odplamiacz Bio-D

Pamiętajmy też że produkty eko nie zawierają petrochemicznych aktywatorów wybielających. Większość z nich, skuteczna jest więc dopiero w wyższych temperaturach (od ok. 50 st.). Oczywiście wcześniejsze zapranie lub/ i namaczanie powoduje, że wywabienie plamy jest możliwe i w niższych temperaturach prania.


Jednym z najbardziej popularnych naturalnych produktów odplamiających jest mydło galasowe - zarówno w kostce, jak i w płynie. Nadaje się świetnie do wywabiania nawet bardzo uporczywych plam, ale jedynie tych na białych tkaninach lub o trwałym kolorze. Składy mydeł galasowych mogą się nieco różnić między sobą w zależności od producenta. Odplamiająco mogą działać w nim mydła, cukrowe środki powierzchniowo czynne czy alkohole roślinne. Zawsze jednak zawierają dodatek pochodzenia zwierzęcego (żółć wołową). Nie są więc produktem w pełni roślinnym, choć w 100% naturalnym już tak.



mydło galasowe

Z mojego doświadczenia mogę potwierdzić, że mydło galasowe jest bardzo skuteczne - sprało nie tylko plamy po błocie i trawie z ulubionych spodenek mojego syna, ale i kolor kostiumu Spider-Mana, który był na nich nadrukowany. Syn mi nie wybaczył. Ja mydełku też nie;) Zresztą, gdy zagłębiłam się w temat, odkrywając, że mydło galasowe nie jest wegańskie, postanowiłam poszukać czegoś innego.

Rozglądając się za produktem skutecznym, w miarę delikatnym, ale i w pełni roślinnym można też trafić na inne mydła - np. marsylskie i oliwkowe. I tak też zrobiłam, przerzucając się na mydło marsylskie marki Winni’s:) Mydła są o tyle ciekawym wyborem, że można używać ich nie tylko do odplamiania, ale i prania jako takiego, a także do mycia całego ciała:) Oczywiście jeśli ktoś lubi być się mydłem w kostce:)

mydło Najel


Plamę natomiast wystarczy potrzeć zwilżonym mydłem. Pozostawić na jakiś czas i wyprać. Mydła są produktami całkowicie biodegradowalnymi, ale i ich opakowania najczęściej nadają się w całości do recyklingu :-)

...

Szukając ekologicznego produktu odplamiającego, możecie sięgnąć jeszcze po inne, wyżej niewspomniane - także niezawierające szkodliwych chemikaliów, które nie były testowane na zwierzętach, a do tego są biodegradowalne i nawet jeśli pachną - to dzięki naturalnym olejkom eterycznym.

Artykuł dodano dnia: 2018-06-29 by Anna Adamska Home, Poradnik, Ekologiczne sprzątanie i... 2294

O autorce / autorze ;)

Komentarze

Porównać 0
Wyświetleń
Dalej

Brak produktów

To be determined Przesyłka (domyślna 1)
0,00 zł Podatek
0,00 zł Razem:

Podane ceny są cenami brutto

Realizuj Zamówienie