Blog search

Szampon bez SLS – czyli jaki? Nasz przewodnik po kosmetykach naturalnych

Szampon bez SLS – czyli jaki? Nasz przewodnik po kosmetykach naturalnych

Szampon bez SLS? Kosmetyki naturalne do mycia głowy? A może szampon z telewizji? Wybór środków pielęgnujących włosy jest dziś tak szeroki, że niełatwo się w nim rozeznać. Wszechobecne reklamy środków pielęgnujących wprowadzają dodatkowy zamęt. Co właściwie jest dobre dla naszych włosów?

Skrót dla niemających czasu:

  • Szampony, jak i inne kosmetyki do pielęgnacji włosów i skóry głowy, dobieramy indywidualnie. Nie ma rozwiązania uniwersalnego!
  • Szampony powinny przede wszystkim spełniać funkcję oczyszczającą i odżywczą. Im mniej składników, których rolą jest jedynie np. nadawanie kosmetykowi konsystencji, tym lepiej.
  • Co wybierać? Szampony bez SLS, bez parabenów, PPG i PEG, silikonów.
  • Szukajmy szamponów naturalnych, certyfikowanych, opartych na delikatnie działających detergentach. Gdy potrzebujemy silnego oczyszczenia włosów, żeby np. zmyć lakier czy piankę, możemy po prostu umyć włosy dwukrotnie.

To jasne, że nasi praprzodkowie nie używali szamponów i w ogóle higienę traktowali nieco inaczej. Z pewnością nie zastanawiali się, czy kosmetyk do głowy powinien mieć SLS czy silikony. Szampony, jakie znamy dziś, to wynalazek XX wieku (zawdzięczamy go Hansowi Swarzkopfowi). Wcześniej do mycia i pielęgnacji włosów używano np. szarego mydła, wyciągów ziół, deszczówki, jajek i innych naturalnych sposobów. Dziś niektórzy wracają do przepisów babć, odrzucając nowoczesne rozwiązana.

Prawda jest jednak taka, że oprócz kilku żelaznych zasad pielęgnacji, każdy powinien przestrzegać własnych rytuałów i sprawdzonych sposobów mycia włosów.

Sama po wielu latach stosowania naturalnych szamponów w płynie przerzuciłam się na stałe na szampony w kostce. Moje krótkie i cienkie włosy wymagają codziennego mycia, miałam więc wiele okazji do wypróbowania najróżniejszych środków pielęgnacji. Obecnie stosuję mydło do włosów Czterech Szpaków (na konopnym sznurku, sprzedawane zgodnie z ideą zero waste). Wiem jednak, że ten szampon nie sprawdza się u wszystkich i wiele osób rezygnuje z niego, bo są rozczarowane efektami. Dlatego jeśli macie swoje ulubione sposoby pielęgnacji, nie rezygnujcie z nich tak po prostu!

Czy dzielimy włosy na czworo? Czyli o rodzajach włosów

Zwykle dzielimy włosy na suche, normalne i przetłuszczające się. I choć ten podział wystarcza, aby mieć podstawowe pojęcie o pielęgnacji włosów, cech charakterystycznych jest więcej. Należy do nich m.in. grubość (cienkie, grube), kondycja (włosy farbowane, zniszczone) oraz tzw. porowatość, która jest ściśle związana z budową włosa i o której dziś mówi się rzadziej w kontekście wyboru szamponu.

Podstawą pielęgnacji włosów jest zawsze własna obserwacja, jak często wymagane jest mycie, aby włosy wyglądały dobrze, i na jakie kosmetyki dobrze reagują. W sprzedaży jest tak duży wybór szamponów, ponieważ nasze wymagania i oczekiwania są różne. I tak jak niektórym nie przeszkadza obecność w kosmetyku silnego detergentu, tak inni zauważają dużą różnicę, gdy wybiorą szampon bez SLS, silikonów czy np. testowany pod kątem obecności metali ciężkich.

Dodatkowo niektórzy - na przykład ja - mają tak krótkie włosy, że myją je codziennie. Inni, wyhodowawszy bujną grzywę, nie mogą myć jej zbyt często, bo zajmuje to zbyt dużo czasu.

Jesteśmy różni i nasze włosy się różnią, choć ich podstawowa budowa jest taka sama.

Rdzeń i kora należą do wewnętrznej struktury włosa, okrytej przez przezroczyste łuski zbudowane z keratyny. Ich ułożenie, prawidłowo wyglądające jak przylegające do siebie dachóweczki, decyduje o tym, czy nasze włosy są błyszczące, czy matowe. Normalne włosy mają tzw. niską lub normalną porowatość, czyli łuski przylegają ściśle i włos jest gładki, szybko schnie. Wysoka porowatość to łuski zmierzwione, odstające, dające wygląd włosa matowego  takie włosy schną dłużej.

Łuski odchylają się pod wpływem ciepła, ale ale także wysokiego pH szamponu. Dlatego ważne jest zadbanie o to, aby na sam koniec mycia domknąć je. W zależności od tego, jakie środki pielęgnacyjne stosujemy, może wystarczyć opłukanie włosów chłodną wodą lub zastosowanie lekko kwaśnej płukanki (octowej, kawowej, herbacianej).

Jak działa szampon?

Może to zaskakujące pytanie, ale ile osób naprawdę wie, jak działa kosmetyk pielęgnujący włosy na głowie?

Szampon ma za zadanie oczyścić nasze włosy z nadmiaru łoju, kurzu, odżywić je, nadać im blask, a także zadbać o skórę głowy (szczególnym przypadkiem jest łupież). Jego skład ma bardzo duże znaczenie, ale równie istotne jest dobranie odpowiedniego kosmetyku do naszych włosów.

Zacznijmy od końca. Efektem umycia powinno być uzyskanie oczyszczonych, odżywionych, nawilżonych włosów o zamkniętych łuskach. Łuski, które rozszerzają się pod wpływem ciepła i zasadowego pH, zamkną się ładnie, gdy mycie zakończymy chłodniejszym płukaniem, a dodatkowo płukanką o kwaśnym odczynie (np. roztwór octu jabłkowego)

A więc szampon powinien spełniać tak naprawdę trzy główne kryteria:

  • być delikatnym detergentem (usuwać tłuszcz, zabrudzenia), ale nie wysuszać skóry głowy,
  • zawierać składniki odżywcze,
  • mieć odpowiednie pH, najlepiej lekko kwaśne.

Ewentualnie, jeśli mamy problem z łupieżem, szampon może mieć dodatkowo działanie lecznicze.

Z czego zrobiony jest szampon?

Wspomniany szampon w kostce powinien mieć prosty skład i nieduże przetłuszczenie, aby nie obciążać włosów. Jego główne działanie to delikatne oczyszczenie włosa. Ważnym i pożądanym dodatkiem jest olej rycynowy. Sam olej rycynowy jest od dawna znanym i stosowanym środkiem pielęgnującym skórę głowy. Działa nie tylko odżywczo, ale także pobudzająco - przyczynia się do porostu włosów i zmniejszenia ich wypadania. Można go stosować jako samodzielny środek pielęgnacyjny (np. wcierać w skórę głowy i zostawiać na noc).

Szampony w płynach także nie muszą mieć skomplikowanych składów, choć uzyskanie kosmetyku, którego będziemy używać z przyjemnością (a więc producenci stawiają na obfitą pianę czy oryginalny zapach) jest trudnym zadaniem. Stąd często w składzie znajdziemy składniki niemające nic wspólnego z pielęgnacją włosów, a jedynie z konsystencją samego szamponu. Nie oznacza to jednak, że mamy rezygnować z szamponu w płynie. Po prostu należy wybierać kosmetyki naturalne, oparte na delikatnych recepturach, bez silnych detergentów takich jak SLS.

Oprócz detergentu, środków konserwujących i pianotwórczych szampon powinien zawierać substancje pielęgnujące, odpowiednie do różnych rodzajów włosów.

Czego unikać w szamponach?

Choć czytanie składów kosmetyków (INCI) nie należy do najłatwiejszych, można opanować skanowanie tej listy pod kątem najmniej pożądanych nazw. Czego więc unikamy?

  • SLS i SLES (sodium lauryl sulfate i sodium laureth sulfate) to silne detergenty, które mogą wysuszać i podrażniać skórę głowy, przez co będzie ona wydzielać więcej sebum i włosy szybciej będą się przetłuszczać. Zdecydowanie najlepiej wybierać szampony bez SLS.

  • PPG i PEG w różnych odmianach, sprawiają, że skóra staje się bardziej przepuszczalna i podatna na przenikanie niekoniecznie pożądanych substancji,

  • Parabeny, czyli środki konserwujące cieszące się złą sławą substancji hormonopodobnych,

  • Silikony - ich lista jest długa i gwarantuję, że nie zapamiętacie nazw takich jak trimethylsilylamodimethicone, więc najlepiej wybierać kosmetyki oznaczone jako bez silikonów. Dlaczego? Na przykład dlatego, że ich zadaniem jest otulenie włosów nieprzepuszczalną powłoką, z jednej strony ochronną, z drugiej jednak izolującą włos przed wszystkimi dobrymi czynnikami zawartymi w szamponie czy odżywce.

Szampony naturalne

Na przykładzie szamponu Anthyllis możemy spojrzeć, jak wygląda skład naturalnego kosmetyku do włosów.

Szampon Anthyllis do częstego mycia ma następujący skład:

Aqua(Water), Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Chloride, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Extract*, Urtica Dioica (Nettle) Extract*, Glycerin, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Hibiscus Esculentus Extract, Illicium Verum (Anise) Seed Oil, Parfum (Fragrance)**, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

Widzimy tu delikatne detergenty cocamidopropyl betaine i sodium lauroyl sarcosinate oraz caprylyl/capryl glucoside. Kolejny składnik to sól (sodium chloride), zagęstnik. Ekstrakty z nasion lnu, pokrzywy, hibiskusa oraz anyżu i białka pszenicy to elementy pielęgnujące skórę głowy i nadające blask włosom. Kwas mlekowy nie tylko obniża pH, ale także działa pobudzająco na cebulki włosów. Dwa ostatnie składniki to konserwanty dopuszczone w kosmetykach naturalnych przez jednostki certyfikujące jako bezpieczne.

Z kolei w szamponie przeciwłupieżowym Anthyllis znajdziemy składniki:

Aqua (Water), Sorbitol, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Sodium Chloride, Piroctone Olamine, Parfum (Fragrance)**, Urtica Dioica (Nettle) Leaf Extract*, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract*, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Lactic Acid (* z ekologicznych upraw, ** naturalne olejki eteryczne)

Wyciągi z szałwii i pokrzywy mają działanie przeciwzapalne oraz pielęgnujące. Wszystkie składniki są delikatne i tak dobrane, aby pielęgnować bez podrażniania skóry głowy.

Są to przykłady szamponów bez SLS, parabenów, silikonów, PEG-ów itp., certyfikowanych, opartych na naturalnych składnikach, które może być stosowane codziennie.

I jeszcze słowo o zapachu. Lubimy kosmetyki, które dają przyjemne odczucia zapachowe, jednak pamiętajmy, że zapachy w większości wypadków są dodawane jako osobne składniki i nie odzwierciedlają składu szamponu. Dlatego niech nas nie zraża nietypowy zapach ziół kosmetyku, bo może się okazać, że ten kosmetyk jest bardziej naturalny niż wszystkie te pięknie pachnące!

Wnioski

Dbajmy o swoje włosy mądrze. Nie dajmy się naciągnąć reklamom i unikajmy szamponów naładowanych niechcianymi składnikami. Ale przede wszystkim patrzmy na swoje włosy i w ich kondycji szukajmy odpowiedzi, czego potrzebują.

Kosmetyki naturalne do włosów to rozwiązanie idealne dla tych, którzy szukają prostych i dobrych rozwiązań. Wiadomo jednak, że im więcej uwagi poświęcimy włosom (na przykład olejując je na noc), tym piękniej nam się odwdzięczą. Ale to już temat na inny artykuł…

Artykuł dodano dnia: 2018-02-14 by Joanna Baranowska Home, Poradnik, Naturalne kosmetyki 3408

O autorce / autorze ;)

Redaktorka i dziennikarka, absolwentka UW, prowadzi proekologiczny blog Organiczni.eu. Mama dwóch synów, żona aktywisty rowerowego. Wnikliwie przygląda się wszystkiemu, co nosi nazwę "eko" i tropi greenwashing. Działa w warszawskim Stowarzyszeniu Kooperatywa Spożywcza DOBRZE.

Komentarze