Blog search

Czy farbowanie włosów także w ciąży i w czasie karmienia piersią jest bezpieczne?

Czy farbowanie włosów także w ciąży i w czasie karmienia piersią jest bezpieczne?

Często przebywając w placówkach medycznych przeglądam leżącą tam „prasówkę”. Ostatnio ta ciekawość spowodowała, że w moje ręce wpadła ulotka dla przyszłych mam, w której znany producent medykamentów przekonywał, że farbowanie włosów jest bezpieczne i warto dbać o siebie w ciąży i mieć ładny kolor włosów. Niestety nie mogę zgodzić się z tą tezą.

Składniki popularnych farb do włosów:

- p-fenylenodiaminy (PPD lub PPED) lub 2-nitro-p-fenylenodiamina - powodują raka, alergię i immunotoksyczność, zaburzenia hormonalne, podrażnienia (skóra, oczy, płuca)
- nadtlenek wodoru -powoduje raka, alergię i immunotoksyczność, zaburzenia hormonalne, podrażnienia (skóra, oczy, płuca), neurotoksyczność
- nadtlenek amoniaku - powoduje raka, zaburzenia hormonalne, podrażnienia (skóra, oczy, płuca)
- octanu ołowiu - powoduje raka, alergie, immunotoksyczność, zaburzenia hormonalne. Zazwyczaj obecny jest w farbach do włosów o mocnych kolorach: niebieski, różowy i kolory metaliczne.
- smoła węglowa (formaldehyd) - powoduje raka, alergie, immunotoksyczność, zaburzenia hormonalne. Reakcje alergiczne na barwniki obejmują świąd, obrzęk twarzy, a nawet trudności w oddychaniu .
- alkilofenolowe etoksylaty (APE), które też znajdują się w bazie środków plemnikobójczych i pestycydów i wpływają na układ rozrodczy organizmu.
- Quaternium-15, konserwant stosowany również w żywności, powoduje podrażenienia.

22 substancje chemiczne, które w większości znajdziemy w farbach do koloryzacji włosów, zostały zakazane w Europie w 2006r., w tym PPD (pochodna amoniaku). Oczywiście producenci znaleźli na to sposób i tak PPD nadal jest używana pod inną nazwą:

  • p-fenylenodiamina 
  • paraphenylenediamine
  • 4-fenylenodiamina
  • fenylenodiamina 
  • p-diaminobenzen 
  • 4-aminoaniline 
  • 1,4-benzenodiamina 
  • 1,4-diaminobenzen

Skład produktów do pielęgnacji włosów (czy to syntetyczny czy naturalny) – z gamy „koloryzujące” nie jest regulowany przez FDA (Food and Drug Administration) FDA nie zatwierdza każdego składnika używanego w farbach do włosów, odpowiedzialność za bezpieczeństwo produktów i składników spada na producentów. Environmental Working Group oświadcza, że 69% produktów do farbowania włosów może stanowić ryzyko pojawienia się raka. W 1994r. pojawił się raport National Cancer Institute, który ujawnił, że ciemne barwniki używane przez długie okresy czasu, wydają się zwiększać ryzyko nowotworów, takich jak chłoniaki nieziarnicze i szpiczaka mnogiego. Kobiety, które regularnie korzystają z produktów do farbowania włosów mają większą szansę zachorować na nowotwory, w tym krwi, pęcherza moczowego i układu limfatycznego. Kobiety, które stosują farby do włosów od ponad 20 lat, są prawie dwukrotnie bardziej narażone na ryzyko zachorowania na reumatoidalne zapalenie stawów. Farby do włosów to wielki biznes, w samej Polsce szacuje się, że upiększaniu poddaje się ponad 70% kobiet.

Wbrew pozorom reakcje alergiczne po farbowaniu włosów to dość powszechny problem. Na dodatek nie zawsze występują one w momencie zastosowania barwnika, ale także w kilka dni po jego użyciu – szczególnie swędzenie czy owrzodzenia skóry głowy.
Szczególnie kobiety w ciąży i karmiące piersią powinny pamiętać, że skóra głowy jest bardzo silnie ukrwiona i z łatwością rozprowadza toksyny zawarte w farbach do włosów (ale i w środkach do pielęgnacji) po całym organizmie.

Jeśli jesteś w ciąży lub karmisz piersią, zrezygnuj z tradycyjnego farbowania, ze względu na wpływ, jaki może mieć ten zabieg na dziecko w łonie matki (czyli 10-krotny wzrost ryzyka raka u dziecka)
Alternatywą są farby ziołowe, henna i farby organiczne. Te certyfikowane są wolne od parabenów, amoniaku, brak w nich takich substancji jak: Rezorcynol, Thioglycolates, wspomniany wyżej PPD, czy metale ciężkie.

Artykuł dodano dnia: 2016-12-19 by Iwona Sławek Home, Naturalne kosmetyki 3681

O autorce / autorze ;)

Komentarze