Blog search

Kubeczek menstruacyjny w podróży i w domu

Kubeczek menstruacyjny w podróży i w domu

  • Kubeczek menstruacyjny to więcej niż nowoczesny tampon

  • Właściwości silikonu medycznego powodują, że kubeczki są w pełni bezpieczne

  • Jest co najmniej 10 argumentów na poparcie tezy, że warto używać kubeczka menstruacyjnego

  • Pielęgnacja miseczki menstruacyjnej jest niewymagająca

  • Jak włożyć kubek menstruacyjny? Trzeba pamiętać o kilku prostych zasadach

  • Przekonaj się, że używanie kubeczka menstruacyjnego w podróży i w miejscach publicznych jest łatwe

  • Dzięki kilku przydatnym akcesoriom korzystanie z kubeczka jest bardzo komfortowe w każdych warunkach


Trzy razy używałam kubeczka menstruacyjnego w dziczy: w Laponii (Finlandia), w Tushetii (Gruzja) oraz w Nowej Zelandii. Od 2 lat używam go każdego miesiąca, głównie w warunkach domowych. Mogę śmiało powiedzieć, że wiem o kubeczkach wszystko.

Moja wspaniała przygoda z kubeczkiem menstruacyjnym zaczęła się od rozmowy z Gosią. Na początku byłam sceptyczna co do tego, że jakiś kubeczek menstruacyjny miałby mi zastąpić podpaski. Gosia zachęciła mnie do przełamania się słowami: “Zobaczysz. Jak raz spróbujesz kubeczka menstruacyjnego, to zaczniesz się zastanawiać, jak mogłaś kiedyś bez niego żyć”.

Cóż mogę powiedzieć? Gosia miała rację. Teraz jestem dumną posiadaczką MeLuna S Sport Shorty, która towarzyszy mi wszędzie, nawet w podróży. A piękne kolory nowych Lady Cup sprawiają, że mam ochotę kupić sobie kolejny, najlepiej Moonstone Blue...

Ogólnie o tym niesamowitym produkcie

Kubeczek menstruacyjny występuje pod wieloma nazwami: miseczka menstruacyjna, kieliszek menstruacyjny, pojemnik menstruacyjny, kubek menstruacyjny. Choć pod różnymi nazwami, zawsze chodzi o jeden i ten sam produkt w kształcie kieliszka bez nóżki, w różnych kolorach, często wykonany z medycznego silikonu, tak jak kubeczki menstruacyjne Lady Cup. Właśnie te dwa słowa, medyczny silikon, powinny pomóc Wam w pozbyciu się wszelkich wątpliwości i obaw przed spróbowaniem kubeczka menstruacyjnego na własnej skórze.

Medyczny silikon jest bowiem jednym z najbezpieczniejszych dla ciała tworzyw na świecie. Używany jest w medycynie (soczewki, opatrunki, implanty) i przemyśle spożywczym (akcesoria kuchenne, pojemniki na żywność), ponieważ nie wchodzi w reakcje z płynami i nie wchłania ich. Jego zaletą jest to, że elastycznością dorównuje ludzkiej skórze, a jego struktura utrudnia utrzymanie się bakterii na jego powierzchni. Do tego nie uczula, nie jest toksyczny, ludzki organizm toleruje go znakomicie. Jakby tego było mało, silikon medyczny przepuszcza tlen, co jest bardzo ważną cechą, gdy idzie o higienę intymną kobiet podczas menstruacji.

Jak działa kubeczek menstruacyjny?

Zasada działania kubeczka menstruacyjnego jest bardzo prosta. Nie pomylę się, jeżeli w stosunku do kubeczka menstruacyjnego użyję określenia “nowoczesny tampon”, gdyż działają niemal identycznie. Różnicą jest tworzywo, z którego wykonano oba te produkty oraz to, że miseczka menstruacyjna umieszczona w ciele kobiety, magazynuje krew miesięczną wewnątrz siebie, oddziela tę krew od ciała, ale nie zwiększa swoich wymiarów. To był jeden z głównych powodów, dla których zdecydowałam się spróbować kieliszek menstruacyjny mimo tego, że nie lubiłam używać tamponów. Jakie były inne powody?

Różnica między kubeczkiem menstruacyjnym a tamponem

10 powodów dla których warto używać kubeczka menstruacyjnego

  • jest ekonomiczny, a przez to również ekologiczny: ponieważ jest produktem użytku wielorazowego, można go stosować nawet 15 lat, jeżeli o niego odpowiednio dbamy; jego wartość zwraca się najpóźniej po pół roku użytkowania, a kolejne miesiące to kolejne oszczędności;

  • jest uniwersalny, gdyż można go używać zarówno w nocy, jak i za dnia;

  • jest dyskretniejszy niż tampon, bez problemu można się z nim wybrać na basen czy do sauny;

  • jest bezpieczniejszy niż tampon, ponieważ wykonano go z silikonu medycznego, przez co nie zawiera toksyn, farb, nie reaguje z ciałem, nie uczula, nie był wybielany, pozostawia ścianki pochwy w czystości;

  • jest wygodny - doskonale dopasowuje się do kształtu pochwy, nie rozpycha jej ścianek, ponieważ nie pochłania wilgoci;

  • w przeciwieństwie do tamponów, jest gładki i elastyczny;

  • jest dyskretny - woreczek na kubeczek menstruacyjny doskonale go ukrywa przed wścibskimi oczami;

  • spełni wymagania i potrzeby każdej kobiety ze względu na to, że istnieje wiele rozmiarów kubeczków menstruacyjnych, stopni miękkości oraz typów (artykuły ułatwiające wybór odpowiedniego rozmiaru kubeczka MeLuna oraz wybór odpowiedniego rozmiaru kubeczka LadyCup);

  • jest dostępny w wielu kobiecych kolorach - można wybrać swój ulubiony, albo mieć kilka różnych;

  • nie trzeba pamiętać o kupowaniu podpasek i tamponów na zapas.

Wrażenia po tym pierwszym razie - jak włożyć kubeczek menstruacyjny?

Pierwszą aplikację postanowiłam przeprowadzić przed wystąpieniem miesiączki, aby czuć się komfortowo przy próbie generalnej. Nie ukrywam, że było to dla mnie nieco stresujące, ponieważ nie wiedziałam, czego do końca mam się spodziewać. Przygotowanie teoretyczne miałam za sobą - obejrzałam filmik o aplikacji kubeczka menstruacyjnego oraz o tym, że kubeczek menstruacyjny nie przecieka. Wiedziałam, że mam do wyboru dwie pozycje aplikacji - na stojąco lub na siedząco.

Kiedy się uspokoiłam, rozluźniłam i zaaplikowałam kubeczek, sprawdziłam, czy jest dobrze umiejscowiony, czyli czy się nie ruszał. Jego pozycja była tak dobra, że przez moment wpadłam w panikę, czy aby na pewno go wyjmę. Spróbowałam od razu - udało się to bez problemu, bezboleśnie, nie musiałam używać lubrykantu, lecz miałam go przygotowanego na taką ewentualność. Tego samego dnia planowałam ponosić kubek menstruacyjny jeszcze przez godzinę, ale mój plan nie powiódł się. Kubeczek menstruacyjny okazał się być tak wygodny, że zupełnie o nim zapomniałam. Przypomniał mi o nim dopiero widok jego stylowego woreczka, który zostawiłam w łazience.

Wkładanie kubeczka menstruacyjnego

Jak wyciągnąć kubeczek menstruacyjny?

Najważniejsze, aby robić to ostrożnie. Żeby uniknąć rozlania zawartości kubeczka, jeżeli był w ciele długo lub krwawienie jest obfite, można wyciągać kubeczek nad toaletą. Należy ścisnąć jego brzeg tak, by jego brzeg wgiął się nieco do środka, a do wnętrza pochwy dostało się powietrze - zapobiegnie to zassaniu się kubeczka przy wyciąganiu, co może sprawić ból. Następnie delikatnym ruchem wyciągamy kubeczek. Można to również zrobić “na raty”.

Miseczka menstruacyjna - pielęgnacja i czyszczenie w warunkach domowych

Ważnym jest, aby kubeczek menstruacyjny miał dostęp do powietrza i był chroniony przed promieniami słonecznymi. Doskonale w tej roli sprawdza się dołączony do każdego kubeczka woreczek z bawełny. Jest estetyczny, przewiewny i wykonany z materiału o takiej grubości, że światło słoneczne nie szkodzi kubeczkowi. Jeżeli trzymamy kubeczek w woreczku i jeszcze w kosmetyczce, to najlepiej zostawić ją otwartą, aby nie utrudniać dostępu powietrza.

Przynajmniej dwa razy na menstruację (przed i po) dobrze jest zdezynfekować kubeczek. Pomogą w tym środki dezynfekujące, jak tabletki Milton, wrzątek oraz pojemniczek do dezynfekcji. Te pojemniczki są nieco większe od kubeczków menstruacyjnych i dostosowane do ich kształtu. Dzięki nim nasze dłonie nie będą miały kontaktu z kubeczkiem i środkami użytymi do jego dezynfekcji, czyli np. nie poparzymy się wrzątkiem. Kubeczek można także wygotować przez kilka minut - ponieważ medyczny silikon jest odporny na wysokie temperatury, to takie gotowanie mu nie zaszkodzi.

Domowe pielesze są zdecydowanie najbardziej komfortowymi warunkami do używania kubeczka menstruacyjnego. Przed aplikacją i wyjmowaniem ważnym jest, aby umyć ręce. Po jego wyjęciu wystarczy kubeczek przepłukać w bieżącej wodzie i osuszyć. Od razu będzie gotowy do aplikacji. Dobrze jest też się podmyć samą wodą lub wodą ze środkami dedykowanymi pielęgnacji kobiecych okolic intymnych.

Pielęgnacja i czyszczenie kubeczka menstruacyjnego poza domem

Podróżowanie z kubeczkiem menstruacyjnym lub używanie go w miejscach publicznych nie jest trudniejsze niż w domu, wymaga jedynie kilku akcesoriów. Rozpatrzmy najpierw sytuację miejsca publicznego, takiego jak toaleta w pracy. Nie wszystkie toalety pracownicze są skonstruowane w taki sposób, że dostęp do umywalki jest łatwy, bezpośredni i poza wzrokiem osób postronnych. W takich wypadkach najlepiej umyć dłonie przed wejściem do kabiny z toaletą. Ponieważ na drzwiach kabiny mogą czaić się zarazki, po wejściu do niej dobrym pomysłem jest założenie na palce specjalnych protektorów, które ograniczą kontakt z dłonią, pozostawią powierzchnię palców czystą. Przed nałożeniem protektorów można dłonie zdezynfekować jeszcze specjalnym płynem lub pianką. Zawartość kubeczka wystarczy opróżnić do muszli toalety, a jego wnętrze przeczyścić chusteczką higieniczną. Robiłam tak wiele razy i zawsze był to sposób wystarczająco higieniczny - kubeczek dezynfekowałam we wrzątku po przyjściu do domu.

Używanie kubeczka menstruacyjnego w podróży wygląda podobnie, o ile jestem wtedy w miejscu bliskim cywilizacji. Nawet jeżeli jest wręcz przeciwnie i maszeruję z dala od miast i wsi, to używanie kubeczka nadal jest bardzo łatwe, o ile można znaleźć ustronne miejsce i źródło wody. Przed całą operacją przegotowuję wodę, najpierw myję dłonie w letniej wodzie, następnie wyparzam kubeczek wrzątkiem, a w międzyczasie zajmuję się higieną miejsc intymnych. Często pomaga mi w tej ostatniej czynności maleńki, przenośny bidet. Postępowanie w ten sposób spowodowało, że podczas przedzierania się przez miejsca niezamieszkałe, nie zdarzyło mi się złapanie infekcji. Na pewno swój udział miał w tym silikon medyczny, którego nie trzymają się bakterie. Mimo to, najbardziej w podróży ceniłam sobie to, że dzięki kubeczkowi menstruacyjnemu nie produkowałam śmieci, które musiałabym nosić ze sobą przez kilka dni lub dłużej, aż dotrę do najbliższego śmietnika.

Mój sposób na kubeczek menstruacyjny

Jest to owoc dwóch lat przygody z kieliszkiem menstruacyjnym. Posiadam trzy sztuki miseczki menstruacyjnej i jest to optymalna dla mnie ilość. Jeden z kubeczków zawsze leży w łazience, resztę mam schowaną w torbach i plecakach, których używam najczęściej. Jeżeli zdarzy mi się jakieś zaskoczenie, to zawsze mam przynajmniej jeden kubeczek menstruacyjny przy sobie. Dzięki temu nie muszę pamiętać o tym, aby zabrać go ze sobą do środka torby - on zawsze tam na mnie czeka. Aby moje kubeczki miały dostęp do powietrza, zawsze trzymam torby otwarte. Wystarcza mi jeden pojemniczek do czyszczenia oraz wrzątek. Natomiast protektory kilka razy mi się przydały, więc mam zawsze kilka na zapas. Kubeczek menstruacyjny nie przecieka, ale zdarzyło mi się raz, że pozostałości krwi menstruacyjnej, która ubrudziła ścianki pochwy podczas usuwania kubeczka, przedostały się poza nią. Aby się przed tym ustrzec, chronię swoją bieliznę wielorazową wkładką higieniczną.

Mam nadzieję, że ten wyczerpujący i dość osobisty artykuł przekonał Was do wypróbowania kubeczka menstruacyjnego. Jeżeli jesteście zainteresowane, ale, tak jak ja kiedyś, nie jesteście pewne, czy to najlepszy wybór dla Was, zadzwońcie do Gosi. Mimo że przedstawiłam tu wiele zdecydowanych plusów korzystania z kubeczka, to rozmowa z kimś, kto ma doświadczenie w tej sprawie, na pewno wiele wyjaśni oraz pomoże Wam w podjęciu decyzji. Ja ze swojej jestem bardzo zadowolona!

Źródła obrazków: menstrualcup.co, newhealthadvisor.com

Pozostałe źródła: Wikipedia o silikonie medycznym

Artykuł dodano dnia: 2016-04-01 by Justyna Maserak Home, Poradnik, Kubeczek Menstruacyjny 9670

O autorce / autorze ;)

justyna-maserak.jpg

Podróżniczka, autorka bloga podróżniczego. Z wykształcenia filolog angielski. Testuje i opowiada o eko produktach z najdalszych zakątków świata.

W życiu staram się dokonywać świadomych wyborów. Sięgam po te, które wydają mi się najlepsze, ponieważ często niemożliwym jest dokonanie wyboru idealnego. Przypadła mi rola nieco tradycyjnej żony i z tego powodu to ja najczęściej wybieram jedzenie dla naszej, póki co, dwuosobowej rodziny. Stąd moje zainteresowanie zdrowym odżywianiem. Oprócz tego często z mężem podróżujemy – dzięki temu uczymy się wielu rzeczy, uwrażliwiamy na pewne sprawy, przez co czujemy wagę dokonywania ekologicznych i naturalnych wyborów także pod względem odżywiania. A są to częstokroć wybory niejednoznaczne i trudne, zwłaszcza w czasach globalizacji.

Wychodzę z założenia, że uczymy się przez całe życie i nie należy bać się popełniania błędów, co nie oznacza, że mamy ich nie unikać, jeśli to możliwe. Stąd zakładam, że moja obecna wiedza nie jest ostateczna oraz może stać się nieaktualna.

Jeżeli moje teksty będą dla Was przydatne, podzielcie się nimi ze znajomymi. Może i im się przydadzą?

Komentarze